ďťż

Ford Focus 1.8 TDCi 2003 - mój pierwszy ford.

photo



Kovacs - 11-03-2008 09:46
Ford Focus 1.8 TDCi 2003 - mój pierwszy ford.
  Witam serdecznie forumowiczów, to mój pierwszy post. Jak zwykle w takiej sytuacji proszę o wyrozumiałość.

Przymierzam się do zakupu Forda Focusa 1.8 TDCi 2003.
Poczytałem sobie sporo o tych autkach tu na forum, ale jako laik chciałbym prosić o rady w kwestii tego konkretnego egzemplarza:
http://moto.gratka.pl/tresc/ford-focus- ... 52488.html

Wiem, że autko jest drogie, pytanie czy cena jest uzasadniona? Jestem już po oględzinach, karoseria w bardzo dobrym stanie bez śladów rdzy, wnętrze rewelacyjne, tapicerka bardzo zadbana (wygląda praktycznie jak nowa). Jest polska książka serwisowa (ASO Starogard Gdański), plus cały stos faktur (jeszcze nie przeglądałem), więc podejrzewam, że przebieg jest autentyczny. Opony zimowe na kołach, alufelgi z oponami letnimi w bagażniku.

Wg książki serwisowej właścicielem była kobieta. Ciekawostką jest dziwny anty-napad - przed każdym odpaleniem silnika trzeba wystukać kod, inaczej włącza się immobilizer (planuję wyłączyć ten "bajer").

Planuję wybrać się do warsztatu Forda, żeby sprawdzić zawieszenie, blachy i komputer. Pewnie w http://www.fort-auto.pl/ - kolega tam serwisuje swojego Forda i poleca.

Na razie jeżdżę Lanosem 1.5 benzyna, więc foczka to dla mnie kompletnie nowa jakość :)

Wszelkie uwagi i rady mile widziane.

Pozdrawiam,
Piotr



tomiwit - 11-03-2008 10:02

  Wg mnie super. Jak się okaże, że wszystko ok to ja bym brał.
Mam identyczny tylko srebrny i na prawdę polecam.
Super wyposażenie i wygląda na zadbany.
A czy drogie to nie wiem. Jak jest ok to moim zdaniem warto.



proteus - 11-03-2008 12:02

  Powiem tak jeśli przebieg tego samochodu jest realny ( 62 tyś.) to cena jak najbardziej ok. Ja za swojego kombiaka z tego samego rocznika i tym samym wyposażeniem rok temu dałem 32 tyś PLN ( tylko przebieg mojego to było 140 tyś.). Jeśli mogę coś poradzić to najistotniejsze jest sprawdzenie układu wtryskowego ( DOKŁADNE !). Ja nie sprawdziłem i mam teraz prawie nowy silnik ( po remoncie ) z kompletem nowych wtryskiwaczy. A to dosłownie wysysa gotówkę z portfela. Ja tez poprzednio jeździłem Daewoo ( tylko Nexią) i masz rację są to dwa różne światy ( zwłaszcza w aspekcie cen części i napraw ).
Pozdrawiam i życzę szczęścia.
PS: Fokusem TDCI jeździ się naprawdę rewelacyjnie :fcp1



Kovacs - 11-03-2008 12:06

  A propos sprawdzania przed zakupem - aktualny plan jest taki:

Sprawdzam blacharkę i zawieszenie tutaj: http://www.autotestpolska.pl/ (~150zł)

Jak wszystko będzie ok to podjadę do ASO na komputerową diagnostykę silnika (również ~150zł)

Czy to wg was wystarczy?

Piotr



Arti - 11-03-2008 14:05

  Cytat:
Poczytałem sobie sporo o tych autkach tu na forum, ale jako laik chciałbym prosić o rady w kwestii tego konkretnego egzemplarza:
http://moto.gratka.pl/tresc/ford-focus- ... 52488.html
Za podobnego z tym że bez dokumentów ( był po interwencji windykacyjnej) i bez alufelg w lutym 2007 zapłaciłem 30 500.
Kupiłem go z przebiegiem 72 000 km.

Jeżeli to co jest napisane jest prawdą to gdybym teraz szukał znów Focusa to bym go kupił ale po drobnym targowaniu się :)



tomek264 - 11-03-2008 16:46

  jak dla mnie cena za ten samochod jest kosmiczna za te pieniadze masz mondeo z tego roku. No ale jak przebieg jest zeczywisty i samochod w dobrynm stanie to moze warto, chociaz diesla nie kupuje sie po to by jezdzic 10 tys rocznie.. musisz go dokladnie sprawdzic i sporo wytargowac.



Kovacs - 12-03-2008 08:47

  Jestem już po badaniu samochodu - generalnie stan ogólny w normie, przednie zawieszenie troche słabsze niż być powinno, tylne w bardzo dobrym stanie. Silnik w dobrym stanie, choć są delikatne ślady oleju w układzie dolotowym. Przebieg wygląda na autentyczny.

Badanie nadwozia - konstrukcja samochodu nigdy nie byla uszkodzona, jednak są gdzieniegdzie ślady lakierowania. Jedne drzwi na dole są polakierowane, jedno przednie nadkole jest lekko szpachlowane, a drugie wygląda na wymieniane bo ma inną grubość lakieru. Co ciekawe, na dachu jest podwójna warstwa lakieru ale bez szpachli.
Komis twierdził, że jedynie jedno nadkole było wymieniane.

Generalnie nie znaleźli nic, co zakup dyskwalifikuje.

Dotarłem też do poprzednich właścicieli i uciąłem sobie z nimi pogawędkę. Rozsądni ludzie - poradzili mi ten sam serwis co koledzy, odradzili to samo ASO co inni odradzają.
Wygląda na to, że komis nie pokazał mi wszystkich faktur, w szczególności tych dotyczących stłuczek. To co sie dowiedziałem pokrywa się z wynikami badania - trzy drobne stłuczki - po jednej wymieniony błotnik prawy, po drugiej poprawiony błotnik lewy, po trzeciej wymiana tylnego zderzaka (badanie tego akurat nie wykryło). Jeśli chodzi o dach to dalej zagadka.

Samochód miał regularnie robione przeglądy w ASO i ciągle ma gwarancję na blachy - nie wiem czy to zaleta, czy raczej standard. W ramach tej gwarancji rok temu była usuwana rdza z dolnej krawędzi jednych drzwi.

Cena wynosi obecnie 32.000 PLN.
Widziałem fakturę zakupu, komis kupił samochód od dealera za 27.5k (dla mnie oznacza to, że kupuję na fakturę i nie płacę 640 PLN podatku).

Dziś jadę jeszcze sprawdzić komputer, ale mam wrażenie, że kupię to auto. Zastanawiam się, czy targować się jeszcze o cenę z powodu braku faktur... przyznam się, że ostre targowanie to nie jest moja mocna strona.

Wasze rady były bardzo pomocne, macie jeszcze jakieś uwagi?

Piotr



Feft - 12-03-2008 09:37

  Targuj się, komis i tak zarobi bardzo dużo, wytknij wszystkie wady jakie znalazłeś, a facet Cię o tym nie powiadomił. Sprawdź też czy wszystko działa w aucie (chodzi mi o wyposażenie), np. klamki, centralny zamek, lusterka zew., lusterko wew. (moje chodzi bardzo ciężko, a na dodatek miało pęknięte mocowanie - właśnie je urwałem i mam problem). Sprawdź czy jest gaśnica (ważna legalizacja), trójkąt, hak do holowania. Jeśli znajdzie choćby najmniejszą rdzę - powiedz, że musisz to lakierować. Facet w komisie właśnie tak działa, jak kupuje od klienta samochód - bez litości i skrupułów.
Piotr



Arti - 12-03-2008 11:39

  Faktem jest, że mając fakturę z komisu jesteś parę groszy do przodu ale to nie oznacza, że nie można jeszcze się potargować.
Końcówka kwoty ( 900zł) to standard ponieważ miałem okazję do targowania się w komisie we Wrocławiu i też końcówkę odpuścili na początku a później okazało się, że jeszcze zeszli z ceny o kolejny 1000zł ale nadal to było za dużo...ja chciałem aby zeszli o 2000 zł.

Będąc w takiej sytuacji rzuć, że za 30 000 bierzesz od ręki i poczekaj na reakcję sprzedawcy.
Samochód miał drobne stłuczki co przy ewentualnej odsprzedaży będzie Tobie wytknięte ale i tak dziwi mnie ten dach.
Zrób też przed targowaniem się to co polecił Feft, czyli sprawdź każdy najdrobniejszy szczegół i później wypunktuj sprzedawcę.



Feft - 12-03-2008 16:26

  Zobacz jeszcze to:
http://www.motofakty.pl/kup_uzywane/...l=219&rok=2003
http://www.admoto.pl/mtr/?p=uzywane&t=1&m=FORD
jest się o co targować :)



lk300 - 12-03-2008 17:38

  tez mam ten rocznik przebieg podobny w zawieszeniu jedynie byly wymieniane tylne amory 3 razy przednie sa skuteczne w 70% Zawieszenie jest najmocniejsza strona Sprawdz turbine i wtryskiwacze!!!!!!!!!!!



Kovacs - 12-03-2008 23:28

  Zgodnie z tym, co mi podpowiadaliście, potargowałem się jeszcze i tysiączek odpadł. Jeśli diagnostyka komputerowa nic złego nie wykaże to chyba go wezmę za 31k.



Arti - 13-03-2008 09:25

  Ostateczna decyzja należy co Ciebie i życzę aby była w 100% trafna.
Daj znać czy kupiłeś :)



tomek264 - 13-03-2008 16:13

  ta cena to naprawde jest mocno przesadzoa i w przebieg bym nie wierzyl. ja za swojego focusa z 2003/04 roku dalem 24000zł, fakt ze mial 140 tys przebiegu, ale na diesla to nie duzo.



Kovacs - 13-03-2008 18:54

  Olbrzymim plusem jest znana historia auta - zarówno faktury, jak i też kontakt z byłym pierwszym właścicielem. Także akurat w przebieg i w historię stłuczek wierzę. A aut z takim przebiegiem i taką historią poniżej 30k jakos niewiele w ogłoszeniach widzę.

Czekam tylko na lepszy kredyt, pierwsza propozycja była po prostu złodziejska (RRSO ~26%).



Kovacs - 14-03-2008 11:06

  Całkiem możliwe, że auto nie ma jednak gwarancji na blachy... Nie było przeglądu w 2007 roku. Jak istotne jest to dla mnie?
Jak wiele 5-letnich Focusów ma taką gwarancję?



Kovacs - 01-04-2008 12:50

  Kupiłem w zeszłą środę. Jak na razie sprawuje się dobrze, jestem zadowolony z zakupu.

Dziękuję wszystkim za pomoc i cenne rady :)



Feft - 18-05-2008 20:55

  Gratuluję i życzę bezawaryjnego użytkowania.
Ja swojego kupiłem 2 miesiące temu i niedawno znalazłem kilka wad, których nie zauważyłem przy zakupie (np. ślady po naprawie blacharskiej, małe ogniska rdzy), ale i tak jestem zadowolony - auto super się trzyma drogi, jest ładne i bardziej dynamiczne od mojego poprzedniego samochodu (Scenic 90 KM z 1998 roku).



- 18-05-2008 21:16

  Cytat:
Gratuluję i życzę bezawaryjnego użytkowania.
Ja swojego kupiłem 2 miesiące temu i niedawno znalazłem kilka wad, których nie zauważyłem przy zakupie (np. ślady po naprawie blacharskiej, małe ogniska rdzy), ale i tak jestem zadowolony - auto super się trzyma drogi, jest ładne i bardziej dynamiczne od mojego poprzedniego samochodu (Scenic 90 KM z 1998 roku).
Ja też kupiłem identycznego półtora m-ca temu i też dopiero później zauważyłem małe slady rdzy oraz wilgotną w rogu wykładzinę bagażnika (pisałem już o tym na forum) bo zacieka woda - ale walcze z tym i chyba (oby) jest ok. z rdzawymi plamkami na razie poczekam.



SSWEDEN - 28-05-2008 17:50

  cena przegięta, za 2003 r w dobrym stanie nie mozna sobie liczyc wiecej jak 24-25tys na gotowo



TomeCK - 29-05-2008 18:17

  a co dzieje się z pompami wtryskowymi w tych rocznikach? w jednym z postów roztrząsany jest silnik tddi. a jak jest w tdci?

ps. również jestem początkującym forumowiczem.

z góry dziękuję za odpowiedź

pozdrawiam.



Feft - 29-05-2008 19:16

  Z pompami jest spokój, trzeba uważać na jakość paliwa, bo wtryski są bardzo czułe. Innym częstym problemem jest koło dwumasowe.



SSWEDEN - 29-05-2008 20:37

  regeneracja wtrysków to ok 300-350 szt a swumasowka z wymianą 1100zł więc nie ma tragedii- jeszcze dwa lata temu ceny mnożyło sie przez 2,5